MENU

STRONA GŁÓWNA
AKTUALNOŚCI
FOTOGALERIA
NABOŻEŃSTWA
HISTORIA PARAFII
PATRONKA PARAFII
KANCELARIA
KOŚCIÓŁ DREWNIANY
NOWY KOŚCIÓŁ
DUSZPASTERZE
CMENTARZE
KONTAKT

HISTORIA PARAFII

Rajbrocki kościół jest prawdopodobnie trzecią z kolei świątynią istniejącą w tej miejscowości. Pierwsza z nich wg tradycji stała w miejscu obecnie istniejącej masarni, na tzw. „dołku”. "Jednak pewnego razu nadeszła ogromna ulewa, woda w rzece wezbrała i zabrała ze sobą kościół, który popłynął i zatrzymał się dopiero w Lipnicy Murowanej, tam gdzie dziś znajduje się kościółek św. Leonarda. Druga miała zostać wybudowana również w tym miejscu, ale kiedy zgromadzono już modrzewiowe drewno na jej budowę, nocami pojawiał się siwy koń, który zgromadzony materiał przeciągał w inne miejsce.
Parafianie i budowniczy kościoła uznali to za znak boży i postanowili wybudować świątynię w miejscu wskazanym przez cudowne zwierzę." 


Sama parafia Rajbrot istnieje od roku 1260, kiedy król Bolesław Wstydliwy „funduje 100-morgowe probostwo", oraz kościół z drzewa modrzewiowego. „W tey wsi iest Kościół parafialny drewniany wystawiony od nayasn. Króla Bolesława w 1260 r, poświęcony pod tytułem Narodzenia N. Maryi P.n", jak to przeczytać można w spisie kościelnego inwentarza z r. 1816.
Jednak według tradycji, to nie Bolesław jest fundatorem, ale „...kościół z drzewa modrzewiowego miała wybudować małżonka tegoż Bolesława Bł. Kinga, późniejsza ksieni starosandecka". Legenda głosi, że królowa chroniąc się przed Tatarami na Węgrzech, doznać miała tu, w Rajbrocie, cudownej opieki Bożej, za którą to z wdzięczności zbudowała tu kościół.
Sama wieś, być może, istniała już wcześniej, gdyż zachowało się z roku 1226 roku nadanie właścicielowi wsi Niegowić dużego obszaru - kompleksu leśnego, celem karczowania, a południową część owego obszaru stanowić miały źródła rzeki Uschva, czyli dzisiejszej Uszwicy. W dokumencie z l połowy XIII wieku znajdujemy,że biegnie prawdopodobnie tędy droga „via Uschwa ab Cresice in Bochnans" - ze Strzeszyc do Bochni. Strzeszyce -to gród na ziemi limanowskiej, gródek pełniący rolę ośrodka administracyjnego dóbr królewskich położonych nad Łososiną. Rok założenia parafii - 1260 to rok drugiego najazdu tatarskiego na Polskę, który w taki sposób opisuje opat cysterski, nazywany Opatem z Rud: „(......) Ziemia Sandomierska została zniszczona, a dzielnica krakowska wyludniona aż do całkowitej zagłady; a także nie ma nikogo we wspomnianych dzielnicach, kto uratowałby się dzięki kryjówkom, chyba że opuściwszy lasy zbiegł do warowni, zanim Tatarzy zaczęli przeszukiwać lasy, wierzchołki gór i gęstwiny leśne (......) Po dokonaniu zaś tak wielkiej rzezi o jakiej nie słyszano aż do dnia dzisiejszego, powrócili na Ruś, uprowadziwszy konie, zwierzęta juczne, bydło, owce oraz - co bardziej bolesne - zabrawszy ze sobą bez liku dziewcząt, młodzieńców oraz niewiast urodziwych i szlachetnych". Fakt przechodzenia tędy najazdu tatarskiego jest bezsporny, szlak ich wiódł bowiem spod Krakowa przez nich złupionego, poprzez Szczyrzyc (opactwo cysterskie i gród obronny, zniszczony podczas Xlll-wiecznych najazdów tatarskich) na Czchów, a następnie na Węgry. Tak więc wieś powstała w ramach odbudowy państwa, a raczej dziedzictwa Bolesława. Dwoistość zaś założenia może wynikać z faktu,iż odbywało się to za pieniądze pochodzące z jej posagu, wiana otrzymanego od ojca, króla węgierskiego Beli IV. Osada istnieje krótko, bowiem druga niszczycielska wyprawa nawiedza te okolice w latach 1287-88 kiedy to Tatarzy pod wodzą Nogaja dochodzą aż pod Kraków. Rajbrot nie uniknął losu okolicznych miejscowości - zostaje zniszczony, mający go zaś zasiedlić jeńcy tatarscy zabierają się najprawdopodobniej wraz z pobratymcami na Węgry.
Erekcję Rajbrockiej parafii w roku 1260 umieszczają Acta Visitationis decanatuum Bopczicensis et Lipnicensis ex delegatioue Cels.Pric.Andrae Stanislai Kostka Załuski per M.Clementem Stanislaum Kostka Herka...a. 1727 die 3.Xincepta et a 1748 die 22.IILeapedita, (t.33 - archiwum Kurii Metropolitalnej Kraków). Niestety nie wiemy co się dzieje później z miejscowością. 

Pierwszy kościół został wzniesiony ok.1261 roku, i po kilkudziesięciu latach zniszczony.. Następny wzniesiono około roku 1320, skoro w 1325 roku płacone jest świętopietrze. Istniejący obecnie gotycki kościół został wzniesiony w roku 1511, jak to udokumentował, nieżyjący już niestety badacz i znawca małopolskiego budownictwa drewnianego dr Marian Kornecki. Został wzniesiony w typie charakterystycznym dla ówczesnej Małopolski, był też zapewne ozdobiony wysokiej klasy rzeźbami drewnianymi, z których zachowały się jedynie zespół ukrzyżowania na belce tęczowej, oraz figurka Chrystusa Zmartwychwstałego. Piękne musiało również być inne wyposażenie świątyni,o czym może świadczyć drewniana ambona pokryta malowidłami przedstawiającymi święte męczennice. Tak wysoki poziom wystroju świadczyć może o bogactwie mieszkańców, bądź hojności właściciela wsi. 

Najcenniejsza jednak rzeźba pochodząca z rajbrockiego kościoła to figurka Madonny, w typie tzw. „Pięknych Madonn” (porównywana ze względu na piękno przedstawionej postaci ze słynną „Madonną z Kruźlowej”), jest starsza i pochodzi z XV wieku a więc z poprzedniego kościoła, którego wyglądu niestety nie można określić. Nie wiadomo nawet czy stał w tym samym miejscu, według bowiem miejscowej tradycji umieszcza się go na tzw. „dołku”. Inne legendy mówią o „pływającym kościołku” którego często wylewająca, przepływająca przez Rajbrot Uszwica zabrała i osadziła w Lipnicy na cmentarzu – miałby więc to być istniejący kościół Świętego Leonarda, być może budowany przez tych samych cieśli (różnica bowiem wieku obydwu zabytków nie jest bowiem tak wielka jak niektórzy twierdzą – najwyżej 20 lat), i były do siebie bardzo podobne. Rajbrocki kościół jest nieco większy. Niestety brak kompleksowych badań konserwatorskich nie pozwala więcej stwierdzić, można więc jedynie przypuszczać że i poziom artystyczny malowideł nie był niższy niż zachowanych rzeźb. Istnieją jedynie niewielkie resztki barokowej polichromii z 1686 roku. W tym też zapewne okresie przeprowadzony był remont kościoła, wzniesiono nowy barokowy ołtarz z pięknym obrazem Madonny malowanym przez nieznanego monogramistę T.B., istniejące pierwotnie nad ołtarzem głównym okno zlikwidowano. Sam obraz „Marii z dzieciątkiem i młodocianym Janem Chrzcicielem” datowany na rok 1678 oparty jest prawdopodobnie o włoski pierwowzór. Ciekawostką może być fakt iż pod głównym ołtarzem znajduje się piwnica w której urządzano w Wielki Piątek Grób Pański. 
Niewiadomo też czy wówczas czy później – w XIX już wieku kamienną posadzkę kościoła przykryto deskami - resztki jej pozostały widoczne poza ołtarzem głównym, w apsydzie. Tam też znajduje się wyryty na belkach znak – w kształcie podwojonego dzwonu – być może oznaczający warsztat rzemieślników - budowniczych kościoła. Wbrew utartym dawniej sądom, gotycki kościół niewiele miał wspólnego z budownictwem ludowym. Rzemiosło ściśle zawodowe nie dopuszczało możliwości wybudowania go poprzez osoby nie zrzeszone w organizacji cechowej. Świadczyć o tym mogą wysoka jakość produkcji ciesielskiej, typowość doskonałego i wypróbowanego schematu, użycie wysokiej jakości materiału czy też brak jakiejkolwiek improwizacji w spotykanych realizacjach. Być może rajbrocki kościół budował majster Jan z Czchowa, który w roku 1517 jest twórcą świątyni drewnianej w Skrzyszowie.
W roku 1772 Rajbrot staje się częścią Cesarstwa Austriackiego. Starostwo lipnickie i majątki królewskie zostały przejęte przez władze, dożywotnio pozostawiono je dotychczasowym dzierżawcom, choć włączono je do Ekonomii Niepołomickiej. Dekretem nadzwyczajnym z 5.09.1806 nakazano dobra te jednak sprzedać na licytacji. 21.11. 1811 roku wieś Rajbrot zostaje wykupiona za sumę 48 560 zł przez Pankracego Dunikowskiego, właściciela sąsiedniej Wojakowej. Koniec XVIII wieku to także w związku z zakazem zaborcy, zakaz pochówku na cmentarzu przykościelnym. Nowy właściciel wsi zobowiązany został m. in. do dbania o świątynię, w związku z czym w latach 1813-1818 dobudowuje doń kamienną kaplicę pod wezwaniem Miłosierdzia Bożego. Budują ja parafianie wymienieni z nazwisk. Istnieje tez dzwonnica z 5 dzwonami.
W XIX wieku ciekawa postacią wydaje się ksiądz Wincenty Katarzyński. Dba o kościół i jego majątek, jednocześnie kontynuując zmiany w otoczeniu świątyni. Zostaje wybudowane ogrodzenie kościelne, zawierające malowane stacje drogi krzyżowej oraz kamienne posągi świętych i Apostołów. Również i wyposażenie świątyni powiększa się o nowe nabytki. 
W latach czterdziestych XIX wieku następują "nawroty epidemji" - umiera wielu parafian. Brakuje miejsca na cmentarzu, w związku z czym zostaje 29 marca 1850 roku założony nowy cmentarz "w Plebańskim groncie nad kościołem".

W roku 1863 odnowiono sygnaturkę i wyremontowano otoczenie świątyni w której "ubito nowy sufit pod malowanie.". Sam kościół doczekał się gruntownego remontu "Klamrami ściągnięto kościół, który wskutek oddalenia starych więzów rozszedł się na 9 cali(...) dano nowe słupy". Rok 1876 - "ku większej chwale bożej odmalowano cały Kościół wewnątrz, gdyż zewnątrz od góry do dołu gontami pobity, jak również odmalowano 17 figur(...) koło Kościoła, a Stanisław Rączka swoim kosztem odnowił kaplicę, którą był jego ojciec wystawił(...)". W roku 1880 otaczające kościół soboty zostały rozebrane, gonty ściągnięte a kościół oszalowany deskami zmienił diametralnie swój wygląd zewnętrzny. We wsi zachodzą zmiany - szkoła utrwala swoje miejsce w codzienności, rozpoczyna się "rozpolitykowanie chłopstwa" coraz częściej prowadzącego spory nie tylko pomiędzy sobą ale też z Dworem i Kościołem. Liczna emigracja, wyjazdy nie tylko w granicach C. K. Monarchii ale i do Ameryki wyludniają nieco miejscowość. Powracający ze Stanów przywożą nowa religię - nazywani są Sabatystami czy nawet Szatanami. Wreszcie nadchodzi rok 1905. Do Rajbrotu przybywa nowy pełen energii proboszcz ks. Józef Padykuła, który "podniósł lud moralnie i materjalnie. Aby ograniczyć wychodźstwo przez większy dobrobyt rozwija się działalność Kasy Raiffeisena, zakłada się Spółkę Rolniczą, Suszarnie parową, mleczarnię która najwyższy dochód ludności przynosi." Ks. Padykuła rozpoczyna też składki na nową świątynię. Jest tez inicjatorem budowy nowego budynku szkoły i spółki magazynowej, powstają w Rajbrocie pierwsze nieżydowskie sklepy. Potrafi porwać do wspólnej pracy której celem jest rozwój miejscowości i przyszłe dobro. 
"Kościół dostał kilkanaście granatów i szrapneli, padła kruchta, ołtarz boczny ś Walentego, spaliły się stodoły, kuchnia, zawaliły stajnie(...)Ludność miejscowa kryła się po piwnicach- zabiły pociski 8 ludzi cywilnych, raniły 4,-spłonęło 18 domów." Rajbrot znajduje się na linii frontu w trakcie operacji łapanowsko -limanowskiej, kiedy to wojska rosyjskie zostają odrzucone w trakcie krwawych walk. Nazwa Rajbrot funkcjonuje w komunikatach frontowych.
Okolica spustoszona wojna nie wygląda najlepiej - "Jedziemy sanną do Żegociny a potem do Rajbrotu i oglądamy pola bitew po drodze, osobliwie pozycje armat pruskich w Bytomskiej, zasłonięte drutami kolczastymi i Rajbrot, podziurawioną od kul plebanię, spaloną kuźnie z gospodarskim budynkiem i stodoły, rozdarty dach na stajni. Głównie spustoszony kościół, gdzie przedsionek runął i kaplica północna. W kościele jeden ołtarz rozbity zupełnie i organy. Ołtarz wielki uszkodzony jak i wieża i dzwonnica. Opowiadają wszystkie szczegóły. A w powrocie oglądamy w laskach Brodzińskiego pozycje rosyjskie i olbrzymie wycięcie drzew przez armaty i szrapnele- tak nasze jak i rosyjskie"